Lanie w Lubanowie

01 czerwca 2022 Relacje

Iskierka sprawiła srogie lanie gospodarzom w Lubanowie. NIe dając Czarnym żadnych szans strzeliła im 10 bramek nie tracąc żadnej, a gdyby nie rewelacyjna (!) postawa bramkarza Czarnych tych bramek mogłoby być jeszcze więcej.

Strzelanina rozpoczął się w 6 minucie. Pewnym strzałem z rzutu karnego popisał się Kuba Pożyczka. Dla „Dzika z Topolowej” była to 30 bramka w sezonie. 5 minut później w 11 minucie było już 0:2. Drugiego gola zdobył ponownie Kuba.

Na kolejne gole kibice zgromadzeni na urokliwym obiekcie w Lubanowie musieli czekać 17 minut. Trzeciego gol gospodarzom zdobył Patryk Jania, a w 31 minucie na 0:4 podwyższył Kiryl Voloshyn. Do przerwy było 0:5. Gola do szatni zdobył Maks Gregoruk.

W przerwie trener Jarymowicz dokonał wszystkich możliwych zmian na ławce dając zagrać wszystkim zawodnikom. Strzelanie w drugiej połowie rozpoczął ponownie Pożyczka. W 47 minucie dobił strzał Szymona Górskiego i tym samym zanotował kolejny Hat trick w sezonie. Bramka ta doszczętnie rozbiła gospodarzy, którzy od tego momentu bronili się całą jedenastką na swojej połowie. Siódmy gol padł w 67 minucie. Autorem trafienia był oczywiście Pożyczka. Siedem minut później swoje pierwsze trafienia w tym meczu zaliczyli kolejno Szymon Górski, Miłosz Kraśniewicz. Strzelanie zakończył ten który je rozpoczął czyli Kuba.

Mimo porażki 0:10 na pochwały zasługuje bramkarz Czarnych. Gdyby nie jego postawa w bramce wynik byłby dużo wyższy. W niektórych sytuacjach bronił nie wyobrażalne strzały i dobitki. Czarni już wcześniej spadli z ligi. Dzisiaj do nich i do Energetyka dołączył Sokół Pyrzyce, który stał się trzecim spadkowiczem do A-klasy.

Przed Iskierką jeszcze dwa mecze w sobotę na Topolowej z Pogonią Barlinek i w środę na Kresowej ze Stalą Szczecin.

Autor: dwp