Po derbach status quo zachowany

23 marca 2019 Relacje

Po derbach na Prawobrzeżu status quo zachowany. Która drużyna jest najlepszą po prawej stronie miasta? Obie są jednakowo mocne. Jesienią na os. Kasztanowym padł remis 1:1. Dzisiaj po emocjonującym spotkaniu drużyny podzieliły się znowu punktami. Tym razem kibice obejrzeli aż 4 gole.

W mecz lepiej weszła drużyna z Załomia. Jeziorak starał się mocnym presingiem wywierać presję na Iskierce. Iskierka natomiast starała się kontratakować. Jednak dopiero w 20 minucie po błędzie bramkarza gości drużyna wicelidera rozgrywek objęła prowadzenie. Gola zdobył Grzegorz Zagrodny. Gol padł w niecodziennych warunkach. Najpierw bramkarz Jezioraka źle podał i piłka padła łupem Patryka Hanke, który wyłożył futbolówkę na pustą bramkę „Grzegolowi” a ten … skiksował tak, z 5 metrów przelobował wszystkich. Piłką odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki. Duma z Płoni długo nie cieszyła się z prowadzenia. Minutę później Chlybik podał prostopadłą piłkę do Jacka Chodorowskiego, a ten mocnym strzałem pod poprzeczkę umieścił piłkę w siatce. Czy był spalony? Sędzia twierdzi, że nie. Powtórki z kamery niestety nie wyjaśniły sytuacji. Wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza połowa.

W drugiej pierwszy na prowadzenie wyszedł Jeziorak. Piłkarze żółto czarni wykonywali rzut wolny i trafili w mur, zdaniem arbitra w rękę Daniela Guzickiego, który zasłaniał twarz. Kolejny rzut wolny, tym razem bliżej i piłka ląduje w siatce Patryka Koniecki. Była to 65 minuta. Na kolejną bramkę czekaliśmy 9 minut. W 74 minucie stan meczy wyrównał Oskar Tarnowski, który zachował się najbardziej przytomnie w zamieszaniu bramkowym.

Wynikiem 2:2 zakończył się mecz. Kibice, którzy przybyli na mecz, około 150 osób, nie mieli prawa być zawiedzeni. Czy wynik jest sprawiedliwy? Więcej sytuacji miał Jeziorak, więc teoretycznie był bliżej wygranej. Iskierka tym remisem więcej straciła niż zyskała. Flota, która wygrała w Babinku 3:2 odskoczyła Iskierce na 8 punktów. Jutro jeżeli Iskra Golczewo pokona w Szczecinie Stal to strąci Iskierkę z pozycji wicelidera. Za tydzień Jeziorak jedzie do Pyrzyc na mecz z Sokołem, natomiast Iskierka wyjeżdża do Choszczna na mecz z miejscową Gavią.

Autor: Adam Kanigowski