sokolpyrzyce-iskierkaszczecin-16-03-2019

Wygrana na błocie

17 marca 2019 Relacje

Po dwóch wiosennych kolejkach Iskierka zainkasowała komplet punktów. W sobotę 16 marca na błocie wygrała w Pyrzycach z miejscowym Sokołem aż 4:1. Dzięki korzystnym wynikom w innych meczach Iskierka zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli.

Po 17 kolejkach szczeciński klub na swoim koncie ma 39 punktów Sobotnie spotkanie odbywało się na boisku trawiastym. Niestety takie było tylko z nazwy. W rzeczywistości po 20 minutach gry plac gry to było jedno wielki bagno. Plac gry uniemożliwiał kombinacyjną i techniczną grę. Jednej i drugiej drużynie najlepiej wychodziły długie podania zza linię obrony. Więcej szczęścia miała Iskierka. W 21 minucie wychodzącego na pozycję sam na sam w polu karnym faulował bramkarz gospodarzy. Do rzutu karnego podszedł niezawodny Patryk Hanke i pewnie wyprowadził Iskierkę na prowadzenia. Iskierka miała jeszcze conajmniej 4 idealne sytuacje jednak w bramka gospodarzy była zaczarowana. Duża byłą w tym zasługa bramkarza pyrzyckiej jedenastki. Wiktor Stankiewicz często bronił w niewyobrażalnych sytuacjach. Druga część meczu rozpoczęła się od bramki Daniela Guzickiego. W 48 minucie Iskierka prowadziła już dwie bramkami. Pięć minut później w sytuacji sam na sam w słupek trafił Michał Bąba. W 63 minucie gospodarze zdobyli kontaktową bramkę. Od tego momentu poczuli „krew” i rzucili się do ataku. Na błotnym boisku było więcej przypadku niż gry. W 75 minucie Sokół grał w „dziesiątkę”. W polu karnym faulowany był ponownie Grzegorz Zagrodny. Niestety tym razem karnego nie wykorzystał Patryk Hankę. Piłka ustawiona na 11 metrze była postawiona w dole i przy strzale „Serek” skiksował i trafił w poprzeczkę. Strzał próbował dobijać przewrotką Szymon Górski ale zamiast w piłkę trafił w plecy przeciwnika. Sędzie za faul pokazał Szymonowi drugą żółą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Chwilę wcześniej jeden z zawodników z Pyrzyc bez piłki kopnął Daniela Guzickiego za co „wyleciał” z boiska z czerwoną kartką. W 87 minucie Iskierka za sprawą Michała Bąby zdobyła trzecią bramkę tym samym zabrała chęci do dalszej gry gospodarzom. W 93 minucie padł najładniejszy gol meczu. Autorem czwartek bramki był Kacper Stój, który lobem 35 metrów pokonał bramkarza Pyrzyc.

0:1 – 21′ – Hanke ( rzut karny )
0:2 – 48′ – Guzicki
1:2 – 63′ –
1:3 – 87′ – Bąba
1:4 – 90’+3′ – Stój

Iskierka: Koniecko – Oliinyk ( 90′ Simkovych ), Shevchuk, Krzysztanowicz, Stój, Guzicki, Tarnowski ( 46′ Górski Sz ), Bąba ( 90′ Strzykała ), Wojciechowski, Hanke ( 90′ Adamski ), Zagrodny, pozostali: Trela, Pińkowski, Sufin.

Autor: Adam Kanigowski